playlist artwork#12 this weekVintage

von Cameron Steele

Titel

1 2:20 483 Streams
2 2:19 343 Streams
3 3:22 219 Streams
4 5:30 160 Streams
5 5:40 122 Streams
6 3:07 123 Streams
7 5:08 98 Streams
8 3:22 81 Streams
9 4:01 107 Streams
10 5:25 72 Streams
11 4:22 57 Streams
12 3:48 57 Streams
13 4:06 53 Streams
14 4:16 44 Streams
15 6:42 45 Streams
16 4:45 45 Streams
17 3:25 57 Streams

mehr zu diesem Album

  • Aktualisiert: 14/05/2010
CC_ALBUM_INFO

Rezension zu

6 rezensionen


musictomyears

Extrodinary StoryTelling. Like In A Theater & The Shows Just For You.. Exceptional Stuff This & So Much More..

Diese Rezension melden (Spam, Beleidigung,..)

musictomyears • 2010-05-15 00:55:19

This was really a trip into these musicians minds and soul, and to see what really makes them tick. This was more like a theater show than an album to me to be honest. More than just music and lyrics and some guy singing. I was in an hypnotic bliss just sitting checking these guys out. And lapping up everything they had to offer me and so much more besides..
hidden_g0at

Muzyczny obłęd

Diese Rezension melden (Spam, Beleidigung,..)

hidden_g0at • 2010-05-15 18:03:31

Dawno już nie znalazłem na Jamendo tak ekscytującego i zjawiskowego albumu. Zazwyczaj, gdy przeglądam tutejsze nowości, widzę całą masę singli i albumów trwających kilkanaście minut. Zazwyczaj nawet nie sprawdzam, czy są dobre, bo dla mnie to za krótkie, a przez to nie daje możliwości zanurzenia się w dźwiękach dogłębnie. "Vintage" zaskakuje już od startu, gdyż trwa około siedemdziesięciu minut. I nie są to dłużące się ambientowe czy drone'owe pejzaże, ale niezwykła mieszanina muzyki kabaretowej i trip-hopu. Na froncie wokalista o intrygującej barwie głosu i pomysłach z jednej strony bliskich grotesce The Tiger Lillies z drugiej przypomina się Mike Patton. Tło - syntetyczny teatr dziwnych trzasków, obłędnych klawiszy, gitar. Jak kolejna wariacja na temat "Alicji w krainie czarów". Kolejna, ale i jedna z ciekawszych, jakie słyszałem. Bliskie skojarzenie to album "Blood Inside" Ulvera. Jedyne, co mogę policzyć na minus, to długość. Jednocześnie jest ona plusem, ale jednak magiczne 45 minut to długość idealna dla większości albumów. Tutaj panowie przebili to niemal o połowę. Takie perełki na Jamendo rzadko się trafiają. Fanom muzyki, przy której czuje się, jak na mózgu powstaje rysa polecam serdecznie.
Album name

0
Playlist
0
Verlauf der gespielten Musik