| 1 | Legend | 5:35 | ||
| 2 | Chubby Hubby | 3:56 | ||
| 3 | Georgia | 2:30 | ||
| 4 | Kashmir | 3:53 | ||
| 5 | Amigos | 3:51 |
Legenda zwróciła moją uwagę, jest piękna i z chórem brzmi wręcz doskonale, gratuluję ...
arafel
Na wstępie muszę pochwalić okładkę bardzo intrygująca...hipnotyczna...nie sposób jej pominąć...i popatrzeć należy zastanowić się... głęboki wdech i już...:) I utworze....na wstępie wyczuwalna przestrzeń... prawie jak u Jarra potem wpadają głosy unoszące się w przestrzeni czystych dźwięków a wszystko w w zalewie harmonii spójności i nienaruszalnego spokoju:) Brawo !!!!!
II utwór to już dźwiękowy eksperyment ale przemyślny spójny a perkusja w tle zapada w pamięci:)
III utwór (mój ulubiony)pomimo iż zagęszczenie dźwięków i efektów jest tu znaczne i nie ma tu linii melodyjnej a jakiekolwiek spójność wręcz nie istnieje... utwór intryguje tajemniczością... zaciekawia, zmusza aby posłuchać wielokrotnie...chylę czoła przed autorem ... utwór po pierwszym przesłuchaniu wydaje się zlepkiem przypadkowych..."szalonych" zestawień ale wcale tak nie jest ,to dobrze przemyślana kompozycja z celowo dobranymi efektami które w finale ...dają...:)???.... to każdy po przesłuchaniu sam sobie dopowie jakie skojarzenia powstały:)ja zachwycony słucham po raz kolejny:)IV V utwory nie mają cech jakikolwiek "udziwnień" są utworami spójnymi , ciepłymi , nie przytłaczają nadmiarem muzyki raczej pozwalają bez krępacji zanurzać się w fantazjach autora .Gorąco polecam.
A mi się podoba.ani na chwilę mnie nie znudziła żadna nuta,ani też nie naprzykrzył się żaden dźwięk.nie jest smętnie,choć troszkę mrocznie..bywa czasem lżej i łagodniej..Ba...trochę jak w moim życiu...cha..cha..Naprawdę fajne..Artysta utrzymuje klimat nie smędząc-jakże trudno teraz o coś takiego.gdzie na 12 utworów albumu jesteś w stanie psłuchać tylko-2,3 utwory.. A tu pożeram wszystko w całości.mniam!...Na prawdę gratuluję!!!

| Release | January 09, 2009 | ||||||||||||||
| |||||||||||||||
Copy and paste this HTML code onto your blog :










