Na wstępie muszę pochwalić okładkę bardzo intrygująca...hipnotyczna...nie sposób jej pominąć...i popatrzeć należy zastanowić się... głęboki wdech i już...:) I utworze....na wstępie wyczuwalna przestrzeń... prawie jak u Jarra potem wpadają głosy unoszące się w przestrzeni czystych dźwięków a wszystko w w zalewie harmonii spójności i nienaruszalnego spokoju:) Brawo !!!!!
II utwór to już dźwiękowy eksperyment ale przemyślny spójny a perkusja w tle zapada w pamięci:)
III utwór (mój ulubiony)pomimo iż zagęszczenie dźwięków i efektów jest tu znaczne i nie ma tu linii melodyjnej a jakiekolwiek spójność wręcz nie istnieje... utwór intryguje tajemniczością... zaciekawia, zmusza aby posłuchać wielokrotnie...chylę czoła przed autorem ... utwór po pierwszym przesłuchaniu wydaje się zlepkiem przypadkowych..."szalonych" zestawień ale wcale tak nie jest ,to dobrze przemyślana kompozycja z celowo dobranymi efektami które w finale ...dają...:)???.... to każdy po przesłuchaniu sam sobie dopowie jakie skojarzenia powstały:)ja zachwycony słucham po raz kolejny:)IV V utwory nie mają cech jakikolwiek "udziwnień" są utworami spójnymi , ciepłymi , nie przytłaczają nadmiarem muzyki raczej pozwalają bez krępacji zanurzać się w fantazjach autora .Gorąco polecam.