
This text is not available in your chosen language, we are displaying it in its original language.
Muzyka tworzona za pomoca maszyn natchnela mnie juz w dzicinstwie. Jarre, Vangelis, Tangerine Dream to byly podstawy. Pierwszy kontakt z underground'em nastapil 10 lat temu kiedy w moim miescie odbywaly sie pierwsze imprezy. Grano wtedy glownie minimal i house i przychodzila garstka ludzi. Z czasem gatunki te stawaly sie dla mnie coraz bardziej monotonne tym bardziej ze nie odbieralem muzyki tylko jako sposobu na wyzycie sie. Szukalem ekspresji. Znalazlem ja w muzyce "połamanej". Bylo to okolo 7 lat temu, rok pozniej pierwszy komputer i sam zaczalem tworzyc muze. Probuje swoich sil tez jako DJ. I tak do tej pory. Co mnie kreci w tworzeniu? Wszystko! Od momentu gdy siadam do komputera az do chwili gdy slucham gotowca. Na ten czas odcinam sie od rzeczywistosci. Nie ma mnie. Moim marzeniem jest wytloczenie mojego kawalka na vinylu. Moze kiedys jakis album. Pozdro!
| | Dirt Liner ( 7640 Listens ) | |
| | Dopamine ( 3589 Listens ) | |
| | Endorfine ( 2380 Listens ) | |
| | Mugen Dub ( 1718 Listens ) | |
| | Blackleg - Buster ( 289 Listens ) | |