Common set of compositions that we have created with friends.
Each of us creates a different type of music, therefore, the result is the album that contains such stylistically diverse works.

The tracks of this album are published under a Creative Commons licence, check the licence associated to each track.
Reviews for "Piter and Friends"
9 reviews
Słyszałem wiele utworów Pitera i uważam, że nigdy nie schodzi poniżej dobrego poziomu. Na tym albumie można usłyszeć świetne utwory wykonane przez autora z (co tu dużo mówić) równie utalentowanymi muzykami.
Mocną stroną albumu według mnie jest klimat i różnorodność kompozycji. Cieszę się że mogę posłuchać świetnej muzyki i to zupełnie za darmo.
Polecam, bo warto poświęcić swój czas na coś, co mile popieści uszy :)
Gratuluję i pozdrawiam.
No kilku utworów nigdy nie słyszałem i momentami byłem pod ogromnym wrażeniem. Szczególne uznanie należy się "Atom & Piter - FASTER" .Utwór ten niesamowicie wkręca mi sie w mój gust.
Natomiast "Cooxidation & Piter - BONO ANIMO ES" jest według mnie drugim najlepszym utworem na płycie. Bas czyli Piotr w tym utworze po prostu wymiata.
"Fullinstrumentale & Piter - MOONWALK" dla tego utworu warto mieć uszy. Maksior na maxa. Każda nutka ma tutaj swoje miejsce.
"Reveranger & Piter - HYMNOMYNA" bezapelacyjnie należy sie dycha. Codziennie słucham tego wałka i codziennie jestem nim zachwycony. Polecam wszystkim. Dla takiej muzyki warto żyć.
I ostatni na płycie "Yabo & Piter - WE ARE NOT ALONE" również godny uwagi, delikatny ambiencik nie pozostawiający żadnych złudzeń że to była bardzo dobra płyta której należy poświęcić więcej czasu.
Absolutely fantastic.
Just press play. :)
pozdrowienia
Tak, cześć utworów faktycznie znałem Piotrze, otrzymałem je od Ciebie jak przygotowywałem audycję w EL-Stacji.... teraz są wszystkie razem, dziękuję!
Kawał dobrej roboty!
Colorée,vivante,innovante cette musique.Bravo
i słów mi zabrakło :). Widzę, że koledzy wystawili Piterowi laurki i bardzo słusznie.
Styl Pitera trudno pomylić i słychać go w tym materiale, ale są tam też takie utwory, które cłkowicie mnie zaskoczyły (Forgotten - wyśmienity). A współpraca innych artystów (tak wielu!) - muzyczna bajaderka, a ja lubię bajaderkę :).
Przy pierwszym odsłuchaniu moją uwagę szczególnie zwrócił utwór Irokeez i następujący po nim Folklore oraz China Commotion. Najwyraźniej na tej płycie (jak to anachronicznie brzmi) drum'n'base przypadł mi do gustu. Zaznaczam, że to wrażenia zapisywane w trakcie pierwszego odsłuchiwania, a im dalej w las tym więcej soczystych jagódek :), jak na przykład Hymnomyna -
aksamit najwyższej jakości. Oj, o mało nie przegapiłem Rambo, jak mogłem - to dopiero niezła kombinacja bębnów i klawiszowej wirtuozerii.
Aha, to fakt - 'we are not alone' i jeśli to słyszeli, powinni przybyć i pokłonić się Piterowi. Ja mu dziękuję za muzę - po raz kolejny i nie ostatni.
super . nie ma tam walca ale nadaje się do tańca :)
..czekam na więcej... a z tego co przeczytałem w opiniach.. warto poszukać wcześniejszych.. :-)))