playlist artwork#12 this weekPerryferya

by Skala

Tracks

1 3:12 451 listens
2 3:18 286 listens
3 5:22 220 listens
4 3:59 189 listens
5 3:52 153 listens
6 6:28 138 listens
7 3:56 139 listens
8 3:54 112 listens
9 4:05 113 listens

About this album

  • Updated: 24/09/2010

 

 

S K A L A „Perryferya”

Roger – gitars, bas, keybord, Vermona Formation 1, drums track 4, back drums track 6 & others

Maya – drums, tarabuka, congas, saxonet, shekere, keybord, tambourine & others

quests:

GBart – keybord track 1 & 3

Irek – played on bas track 1 & 3

recording & mastering Roger & Maya – Jahjio Henyo Studio 2010

kontakt: skala@autograf.pl

W podsumowaniach 2010 roku album doczekał się recenzji redaktora portalu We Are From Poland (WAFP). Oto ona:


Na temat SKALI internetowe zasoby właściwie milczą, choć to już czwarte wydawnictwo zespołu (konto na myspace wygasło). Nieważne, liczą się dźwięki. A tych na Perryferyi jest całkiem sporo za sprawą nietypowego instrumentarium. Nawet nie wiem, jakie niektóre mają polskie odpowiedniki. Shereke? Tarabuka? Cokolwiek by to nie było, musi pochodzić z krajów, w których przez cały rok temperatura nie schodzi poniżej 20 stopni. Taka jest też Perryferya. To ciepłe improwizacje, odprężające post-rockowe pasaże i wyzierający od czasu do czasu kraut-rockowy masaż. Tu wręcz słowa są niewskazane. Można się rozmarzyć krocząc po tytułowych peryferiach, pokręcić bioderkami w Hands Up, Hands Down, wypić drinka z parasolką wylegując się w słomkowym leżaku i delektując się Strzałą Północy bądź obserwować gwiazdy przy Sam-u-rayu. Świetna, antydepresyjna płyta.

Grzesiek Kopeć [avatar] WAFP.


The tracks of this album are published under a Creative Commons licence, check the licence associated to each track.

Reviews for "Perryferya"

5 reviews


  • Write a review
losmaolos

SUPER PŁYTA

Report this review (spam, insults, etc.)

losmaolos • 2010-09-24 16:45:42

Długo czekałem na kolejną płytę Skali, i się doczekałem,kolejny raz chłopaki mnie zaskoczyli.Krażek "Perryferya" przeniosła mnie w inny wymiar czasowy,przechadzając sie peryferiami w lekko wietrzny dzień wsród łanów zboża odkrywa sie piękno tej muzyki.Słuchając tego albumu aż nie chce się wracać z takiego spaceru.Muzyka Skali poprawia nastrój az chce sie życ.Płyta jest bardzo poukładana,przemyślana i dojrzała.Super dobra płyta.dziekuje i pozdrawiam.
Album name

0
Playlist
0
Your listening history