Connect with your Facebook account
Samplastik - Ryba psuje się od wargi

 

Purchase a commercial license for this track

Jamendo PRO is a service offering original and quality music, competitively priced, that can be used as background music for a public place, an event or as a soundtrack for an audiovisual work or website.

 



Here are the lyrics to "Bilet w jedną strone". Share this song with your friends and Samplastik's fans to help promote it!

Lyrics
Mam w głowie film i ten film sam się kręci
Scena za sceną się wyłania z mej pamięci
Mam w głowie film i ten film we mnie żyje
Do tego kina wcale niepotrzebny bilet

W scenie pierwszej ujęcie okolicy
to jest Betonowa dżungla, to są jej niewolnicy
Latarnie gasną jak domina płytki
Słońce asfaltem teraz wpełza do piwnic
Jedni wychodzą, drudzy dopiero wracają
Ale każdy z nich melodię gra tę samą
Tu panna ziomka odprowadza na przystanek
Autobus na złość przyjeżdża zgodnie z planem
Chciałby tu zostać ale nie ma kabony
Ma po co zostać, właśnie ściska to w dłoni
Kierunek Szkocja, ale tylko na chwile
Nie ma odwrotu bo już kupiony bilet

Mam w głowie film i ten film sam się kręci
Scena za sceną się wyłania z mej pamięci
Mam w głowie film i ten film we mnie żyje
Do tego kina wcale niepotrzebny bilet


Scena druga już w zupełnie innym kraju
W mieście wiecznych korków na skraju raju
Mieszkanie jest u turka za pół darmo prawie
trochę tutaj kradną,ale tak lepiej niż wcale
Oficjalnie przyjechał tutaj aby zwiedzać
Ale pokaż mi takiego co tu chodził po muzeach
Nadarzyła się okazja aby w kilka godzin
zarobić spore siano, potem wrócić i nie robić
Nic, wreszcie mieć by zluzować trochę
Rzucić to wszystko i cieszyć się żywotem
Pojechać furą z miasta A do miasta Zet
Za to czekała suma z dużą ilością zer

Mam w głowie film i ten film sam się kręci
Scena za sceną się wyłania z mej pamięci
Mam w głowie film i ten film we mnie żyje
Do tego kina wcale niepotrzebny biletx2

Scena trzecia jest na autostradzie
Goni go chyba tysiąc suk na sygnale
On-pot na czole i wali pięścią sufit
Ma świadomość tego jak bardzo był głupi
za darmo nie ma nic, chyba że jesteś świnia
Uczciwy człowiek tylko się z kapustą mija
Wiesz, Blokada stała tuż za stacji paliw
Z boku barierki, wiadukt, już to czaisz ?

Nie chciał się przyznać w domu, że był frajer
To nie kolejna historia z morałem
Chciał w domu zostać ale brakło kabony
Miał po co zostać, kiedyś ściskał to w dłoni

Mam w głowie film i ten film sam się kręci
Scena za sceną się wyłania z mej pamięci
Mam w głowie film i ten film we mnie żyje
Do tego kina wcale niepotrzebny bilet

More information about the track

Genre : Hip-Hop
Duration : 3:16

 

Album information

19 tracks
1458 Downloads
57 fans


 

Information about the track

POL
Genre Hip-Hop
Release October 08, 2007
Listens 368 Downloads 1468
Starred 57 Playlisted 40    
Jamendo Pro

This widget on my blog!


Copy and paste this HTML code onto your blog :



In playlists

 
PlayPlay
71 tracks
PlayPlay
2067 tracks
PlayPlay
19 tracks
PlayPlay

RAP

68 tracks