Zielona Góra ( ZG ) - Poland
Website : http://drzewiecki.zgora.pl
Joined : September 28, 2006
Masterpiece - everything in this album is perfect! From the cover to the last note... Congratulations!
Definately, after this album I can call you drug dealer! I like your music, but this album is like a cocaine. After each listen you want more and more... Especially "Swashing the buck" is something I can't get enough. There is a magic in this sounds - outstanding work! Congratulations!
Dawno już nie znalazłem na Jamendo czegoś tak dobrego. Te dźwięki okazały się dla mnie doskonałym przewodnikiem w podróży do siebie samego, to dość długa podróż... której sam nie umiałem podjąć, czasem nie wiadomo nawet, w którą stronę należy wykonać pierwszy krok. Naprawdę poruszające nuty. I pomocne. Dziękuję i gratuluję, doskonała muzyka.
It's definately the best album of Adult Only project. Like a good perfume it hypnotizes the listener by creating the sensuous atmosphere. Good work!
Miła dla ucha miniaturka, niemal jak drobiazg, stawiany na półce dla ozdoby. Małe, a cieszy. Kojarzy mi się z noca, spędzoną na rozmyślaniu, w towarzystwie deszczu, padającego za oknem. Fajne. Pozdrawiam serdecznie
W tym albumie zwróciło moją uwagę to, że bardzo umiejętnie Łączysz klasyczne i nowoczesne brzmienia. Cieszy mnie spora ilość partii fortepianu, bo bardzo lubię brzmienie tego instrumentu. Jednak najciekawsze jest to, że potrafisz umiejętnie spleść linię melodyczną, graną na fortepianie, z bardzo awangardowym, elektronicznym tłem, widać to szczególnie w utworze "Hello from planet Earth". Najbardziej przykuwa moją uwagę utwór "Destination Mars", błyszczy w tym utworze sekcja instrumentów perkusyjnych. Doskonałym zamknięciem płyty jest zestawienie w parę dynamicznego "Phoenix recon" z bardziej stonowanym "Return".
Biorąc pod uwagę tytuł, nie sposób oprzeć się pokusie skonfrontowania "Red Planet" z "Mars Global Inspiration". MGI wydaje się bardziej patetyczny, ale mimo to jest łatwiejszy w słuchaniu, RP ma zdecydowanie bardziej nowoczesne, niejednokrotnie ostre brzmienia, momentami niektóre utwory wydają się przeciążone, takie fragmenty są w drugiej połowie "Destination Mars" i "Hello from planet Earth". Może dlatego nad "Red Planet" przedkładam Twój poprzedni album, "...and life goes on", też przecież nie najłatwiejszy. Co by jednak nie mówić, "Red Planet" to bardzo dobry album. Raz na jakiś czas podczas podróży na Marsa można doznać przeciążenia ;) Pozdrawiam serdecznie
Słuchając tego albumu przewija mi się w głowie słowo: nadzieja. Niczym w życiu, pomiędzy nutami tych utworów znaleźć można radość, ale też smutek i zadumę, pewne niezdecydowanie, ale też przesłanie: podąż za mną, lub ze mną, niczym w walczyku z przedostatniego utworu na "One Quiet Week". Jednak nieodmiennie każdy z nich pozostawia we mnie wrażenie: jest nadzieja. Choćby dla tego wrażenia warto posłuchać tego albumu. Serdecznie gratuluję!
Original music proposal. Listening to this album makes me feel relaxed and happy. Some of the tunes reminds me of an easy summer afternoon, listening to some of them makes my body dancing, even if I didn't plan it. I like the idea of the album: electronic smooth jazz. At the moment for me it's your best album. I'm interrested in which further direction will converge your new creativity. Congratulations!
Trochę z przekory się przyznam, że mimo tytułu, sugerującego "minorowe" klimaty, ten album, należący do nielicznej grupy albumów opublikowanych na Jamendo, wprawia mnie w optymistyczny nastrój. Może sprawiają to dźwięki mojego ulubionego instrumentu - fortepianu - nie zakłócane zbytnio innymi, niepotrzebnymi... Może to zasługa melodii, wpadających w ucho, lecz pozostawiających mnóstwo przestrzeni dla własnej interpretacji, nie sugerowanej nawet dość enigmatycznymi, przynajmniej dla osoby nie zaznajomionej bliżej z arkanami muzyki, tytułami. Nawet okładka albumu nie jest zbyt krzykliwa, jak gdyby biała przestrzeń pozostawiona była na dorysowanie, według własnego uznania, tego co rysuje się w wyobraźni słysząc te dźwięki. Gratuluję i pozdrawiam.