Sanok ( KS ) - Poland
Admin of artists : Sebast Flash
Website : http://www.Sebast.Muzzo.pl
Joined : October 05, 2007
Normalsi, Tool, Ocean*, Steve Vai, Queen, Perfect, Marty Friedman, Robbie Williams, Steve Gadd, Mike Stern, SBB, Modjo, Pearl Jam, Led Zeppelin, Lizardking, Marillion, Whitesnake, Roger Taylor, Steve Morse, Pat Metheny, John Scofield, Van Halen, Eva Cassidy, Freddie Mercury, Aerosmith, Fish, Andy Timmons, Deep Purple, Coma*, Joe Satriani, Brian May, Dave Weckl
To Ci historia:-). Nie wiedziałem, że w Sanoku ktoś montuje takie ciekawe rzeczy. Mimo, że trochę nie mój klimat to... wielki szacun, można się przyjemnie zanurzyć w Twojej muzie.
Klimatyczny wokal, czasem muzyka (jak dla mnie) za bardzo odjechana w nieco inny klimat ale... słychać wielkie możliwości, spieszę słuchać kolejnego albumu:-)
No piękne to jest! Klimat numeru "Nad nami" na długo pozostanie mi w pamięci!:-) Bardzo interesujące teksty! Nowatorskie wręcz!
Też zaczynałem od takich dźwięków:-) - na komputerze Atari. Miło powrócić na chwilę do przeszłości:-)
Tak trochę... po trochę a potem ogólnie:-) "Modlitwa o wiarę" - powiało dramatem... świetne do filmu. "Organy Hammonda" - brakuje tylko solówki w stylu Santany - super. Podróże nadchmurne... jest w tym świetny klimat lat 70-tych? Ciekawa zmiana tempa i w nim brzmienie jak z Led Zeppelin "Going to California"... a potem jeszcze ciekawiej, sporo zabawy i duży potencjał - byłby z tego fajny psychodeliczny numer z wokalem:-). "To jest Jazz?" Początek skojarzył mi się z The Doors... znów bardzo ciekawie, tylko ta stopa w prawej słuchawce... ciekawy zabieg ale jakoś długo się przyzwyczaić nie mogłem:-). W parasolce pięknie gitarka brzmi i całość smaczna bardzo, również dobry obraz by z tego można wykroić - świetne. Zapomniałbym o kawie... dobra jest! Ogólnie to dużo świetnych brzmień (mi bardziej przypadły do gustu te akustyczne), sporo fajnych pomysłów i... talent? Chyba tak - dużo talentu. Co więcej... gratulacje się należą również za "wszech-instrumentalizm"... a tak poza tym i przede wszystkim to kim jestem żeby tak utalentowanemu człowiekowi komentarze pisać:-)
Zabrzmiało mi to na początku jak Pink Floyd z wokalem Pana z Aha :-). Trochę kulawy angielski ale to szczegół. Bardzo ciekawa muzyka, wszystko dopracowane, dobry mix i master.
Hmmm... nie mogę dać innej oceny bo zostałem zaproszony do współpracy - solo w utworze numer 9 ;-). Niestety ze względu na podłą jakość mojej karty muzycznej solo z moich nut zagrał autor płyty. Ocena obiektywna albumu 7/8:-). Myślę, że wszystko jest spójne mimo "użycia" wielu artystów, wszystko ma swój "kosmiczny" klimat, gdyby dodać odpowiedni wokal płyty słuchałbym na okrągło:-)
Brakuje tu czegoś... może większej ilości solówek, jak nie to może wokalu a może ogólnie pomysłu. Gitara brzmi (z fuzem) mocno i fajnie na cleanie już kiepsko. Perkusja elektroniczna(?) nie brzmi za dobrze do takiego gitarowego wymiatania i trochę psuje całość. Jak na gitarzystę o takim potencjale średnio.
Premier - premiera trudno zrozumieć jaki by nie był.
Stragan - coś co już zaczynałem chwytać rytmicznie zburzył mi Pan od bongosów... a gdy już to łapałem perkusja poczyniła spustoszenie zaskakując innym widokiem na całość!
Mruk Nilowy - ja tu widzę program TV popularno - przyrodniczy z lat 80-tych o zwierzęciu zwanym właśnie... Mruk Nilowy, brakuje tylko lektora polecam głos Pana Ksawerego Jasińskiego!.
Jazzpol - próbowałem stukać jak ten dzięcioł ale nie złamałem szyfru, kiepski ze mnie JazzPolMan.
Zosia Ganko - 5 numer a ja już chwytam skąd ta nazwa i co Ci ludzie na co dzień robią a raczej dla jakiej firmy farmaceutycznej pracują:>
Smutny koniec - tu Pan na trąbce zasymulował koty marcowe za oknem! I znów jest ten dzięcioł - chciał mi przypomnieć, że go nie rozgryzłem! Drań!
A tak na serio - ŚWIETNE!
Fajny klimat, kapela zgrana, ciekawe aranże, teksty ciekawe z pomysłem, czasem z "jajem":-)