Warszawa ( WA ) - Poland
Admin of artists : lukeing forward
Website : http://lukaszwasilewski.pl
Joined : May 11, 2007
Korn, Amon Tobin, Pink Floyd, David Gilmour*
Electronica, idm, soundscape, soundtrack, dubstep, Ambient, nujazz, Trip hop, downtempo, Rock, Metal, hardrock, Jazz, cool, fusion, jazzrock, electrojazz
Bardzo przyjemne instrumentalne miniatury. Nie jestem wielkim fanem typowej muzyki filmowej, ale ten minialbum cos w sobie ma, tworzy bardzo ciekawa atmosfere uzywajac do tego dosc ograniczonego instrumentarium.
Interesujący album, sporo ciekawych melodii, specyficzny klimat. Niby nic specjalnego, ale potrafi wkręcić i nie pozwala wyłączyć kawałka.
Wadą są brzmienia, są nieco "plastikowe", całości brakuje trochę powera, szczególnie bębnom, które w niektórych kawałkach chcą być na pierwszym planie, ale nie do końca im to wychodzi.
Gdyby dodać gwar rozmów i nieco szumu, to każdy przesłuchujący ten album uwierzyłby, że znajduje się w klimatycznym lokalu. Co więcej, nawet bez tego gwaru rozmów odnosi się wrażenie jakby siedziało się przy stoliku niedaleko sceny - oznacza to, że autorom tego albumu naprawdę udało się zarejestrować towarzyszący jazzowi żywioł, magię improwizacji i wzajemnego zrozumienia się muzyków. Wszystko jest na swoim miejscu: nastrojowy saksofon, przyjemny walking basu, znający swoje miejsce w szeregu gitarzysta oraz trzymający wszystko w ryzach perkusista. Bardzo dobry album.
Porządnie zrealizowany materiał, wysoki poziom produkcji. Pierwsze na co się zwraca uwagę po przesłuchaniu kilku kawałków to fakt, że materiał jest spójny, przejścia między numerami są naturalne, całość "płynie".
Ciekawie zglitchowana perkusja, szkoda, że bębny nie są trochę mniej syntetyczne - gdyby je trochę ożywić, to zyskałyby na tym całe kawałki. Melodie grane głównie na instrumentach elektronicznych, może się to podobać, słychać fascynację IDMem. Mimo takiego wydźwięku całości, który nie próbuje być akustyczny czy analogowy, jednak trochę brakuje mi ciepła w niektórych kompozycjach. Cały album jest zimny, co tylko potwierdza, że muzyka na nim zawarta jest spójna. Interesujące granie, polecam.
Although I'm guitarist too, I don't like music with lot of solo guitar. Of course great solo is something I love, but if guitar becomes main instrument then ofen music is boring and there isn't much music in music;) However I really liked this album. Guitar plays main role and does great job - its solos are melodious and not technical. Rythm section also does good job and whole band sounds convincing.
Super sie sluchalo, po prostu moglbym ten album zapetlic w odtwarzaczu i by mi nonstop umilal prace. Slychac, ze bardzo lubisz rozne klawisze, czy to rhodesa czy piano. I dzieki temu, ze je lubisz, to sluchac pasje, gdyby uzywasz ich brzmien, super wypelniaja przestrzen i glownie one tworza klimat. Beaty tez fajne, lekko hiphopowe i one powoduja, ze material jest wlasnie taki nujazzowy/chilloutowy. Moze beaty moglyby byc nieco cieplejsze, ale i tak brzmia bardzo dobrze i pasuja do reszty. Bas oczywiscie swietnie z nimi wspolgra, wiec nie sie czego czepiac. Zdecydowanie polecam.
Fajny bas i wokale - szkoda, ze wokale tak troche schowane, bo barwa calkiem ciekawa i gdyby popracowac troche nad realizacja, to moglby byc glowny atut. Mocno zakrecone kawalki, ale nie gubia groove'u, przyjemnie sie sluchalo mimo pewnych brakow w kwestii realizacji. Polecam.
... and chillout. Great album, fine fat beats and very tasty tone of electric piano. Music isn't very sophisticated, but who cares? It is great as background for something. I liked harmony of beat and bassline - it generates specific flow. Then we add to them electric piano, some synths and some acoustic drums, and we get really good, nice tracks. Good job!
In times of very sophisticated arrangement, using many instruments, using whole power of computer and electronic stuff, creating album with only one instrument is something original and courageous. You cannot mask anything and everybody's attention is focus simply on music. You created great music, great melodies and rythm. It was real pleasure to listen to your tracks, I heard passion in them. And you don't need any more - just compose more and more tracks.
Album Sajtrusa cechują świetne motywy - to jest największy atut tej publikacji. Słychać, że autor jest ogromnym i oddanym fanem gitary i zdecydowanie potrafi czynić użytek z tego instrumentu. Gitara gra główną rolę i choć często takie podejście do instrumentu (czyli wpychanie go wszędzie na siłę) może zaszkodzić muzyce, to w tym przypadku tak sie nie stało. Reszta instrumentów nie brzmi już tak powalająco, chociaż wciąż dobrze. Szczególnie perkusja - gdy perkusja ma przypominać prawdziwy instrument (bez dodatku elektroniki, automatów perkusyjnych itp), to stanowi to prawdziwe wyzwanie do twórcy. Nie jest oczywiście, aż tak źle, ale po prostu mogłoby być lepiej. Autor świetnie buduje klimat i to nie tylko prostymi melodiami - raczej nie ma tu banałów. Krótko mowiąc - kawałki wkręcają i to bardzo szybko. Słuchałem tego z przyjemnością, polecam.