Connect with your Facebook account
wojd1

Reviews

[1]    «    1  2  3  4  5    »    [11]
Order by
 
 
PlayPlay

Fajny netlabel, fajna składanka. Fajnie, że po wstawieniu The Walt dają kolejne rzeczy na jamendo. Pobierać!

PlayPlay

Generalnie Hip-Hop mi nie leży. Nie znam się, zarobiony jestem, nie będę gwiazdek dawał. Pewnie też nie będę słuchał częściej:) Mimo wszystko chyba warto przesłuchać, nie jest to kolejna płytka kolesia z ławki. A ja sobie zanucę: to jest zakon Marii, czy teraz nas znasz? ...

PlayPlay

Rok temu napisałem w komentarzu Ich poprzedniej płyty, że prawdopodobnie będzie jedną z moich ulubionych na Jamendo. Nadal jest. W środę dostałem maila, że nowa epka tuż tuż.
Czy jest lepiej? Trudno powiedzieć. Poprzednia płyta to spójna konstrukcja z gęstymi gitarami i dopracowanymi melodiami. Tym razem jest nieco wolniej, gitary dostały trochę inne zadanie i brzmią bardziej garażowo. Pierwsze wrażenie przeciętne. Kolejne znacznie lepsze, fragmenty które uznałem za niedopracowane czy przekombinowane a nie "with more noise" okazują się niezłe. Z dwóch opcji które mogli wybrać: łagodzenie brzmienia lub powrót do korzeni prostego alternatywnego rocka, wolę wersję drugą.
Mam na półce kilka płyt, które po pierwszym przesłuchaniu nie ruszyły mnie specjalnie a po pewnym czasie wracały maniacko. Tak było choćby z happy mondays, pixies i kilkoma innymi. Pewnie maniacki napad mi nie grozi, ale płytka po raz kolejny leci w tle, i chyba jeszcze nie zmieniam ;)

PlayPlay
David Ospina - Instrumentos

David Ospina

Instrumentos

01/03/09

Popatrzcie na okładkę. Już wiecie czego się spodziewać?

PlayPlay

Muzyka elektroniczna, ambient oparty o brzmienia starych syntezatorów. Nie jest to muzyka relaksująca, jest zimno, niepokojąco, industrialnie. Polecam!

PlayPlay
MANELO - SESIONES

MANELO

SESIONES

01/03/09

Lubię takie płyty, klasyczny, improwizowany jazz. Nie ma co dużo pisać, trzeba słuchać:) Polecam!

PlayPlay

Właściwie nie tego się spodziewałem po tagach z Jamendo. "There's nothing left to give up" to pół godziny rocka alternatywnego, indie.Gdzieś juz mi się ta nazwa przewinęła, nie mogę sobie przypomnieć gdzie, ale z zainteresowaniem uruchomiłem player. Słychać tu, że The Home Phonema to muzycy doświadczeni. Na bazie ogranych patentów stworzyli płytę ciekawą, brzmiącą niebanalnie i interesująco nawet w dłuższych instrumentalnych partiach.

PlayPlay
sheiza - Demo s/t

sheiza

Demo s/t

28/02/09

Sludge Rock. Jak dla mnie, to wystarcza do pobrania albumu. EP-ka z dwoma utworami, oczywiście wolnymi, patetycznymi i w tym wypadku instrumentalnymi. Może nie robi to porażającego wrażenia, ale to tylko demo. Co nieco o ich możliwościach daje druga płytka z zarejestrowanymi koncertami (za to bonusowa gwiazdka) http://www.jamendo.com/pl/album/40651. Z koncertów polecam raczej drugi numer - lepsze brzmienie.

PlayPlay

Lubię poprzednie płyty Organic. Podobnie jak poprzednio dostajemy porcję pogietych, tripowych klimatów. Lubię zwłaszcza fragmenty melorecytowane, w bardziej melodyjnych partiach wokal nawiązuje do czasami do Maynarda Keenana z Tool, ale te partie brzmią moim zdaniem gorzej produkcyjnie (nie wiem czy to zamierzony efekt, czy po prostu domowa produkcja). Jeśli chodzi podkład muzyczny, nie odbiega to od standardów gatunku. Jest neurotycznie, wolno i niepokojąco.

PlayPlay
Hunt Club - Hunt Club LP

Hunt Club

Hunt Club LP

21/02/09

Z Punkiem w tagu przesadzili, ale płyta rockowa, energetyczna i hałaśliwa jest!

 

[1]      «      1   |   2   |   3   |   4   |   5      »      [11]