W porównaniu do albumu "Foreign Worlds" gorszy (znaczy się, inny). W tamtym z miejsca się zakochałam, a tu są ciut inne utwory, nadal jednak w klimacie easylistening.
Utwory:
"Train to Nebraska"-jazzowy, swingowy... Niestety nie w moim klimacie :/
Bardzo urzekł mnie utwór "Alicia please stop calling" i to niekoniecznie dlatego, że o imienniczce mojej siostry. Po prostu utwory, które uwielbiam z easylistening lub relaxing właśnie tak brzmią np. remix tematu z Ostatniego Mohikanina-nie pamiętam w kogo wykonaniu :> (choć to w sumie tak różne wykonanie od powyższego utworu. Po prostu ma w sobie to coś :)
"Battle of Gettysburg"-hm, na płytce "Foreign Worlds" chyba też był jakiś utwór w klimacie celtyckim. Na tamtym też lub poprzednim nawet kolęda chyba-ten zespół mnie zachwyca, a klimaty celtyckie to moje ulubione :D
"Cloud passing by"-tu wyraźnie słyszalny klimat angielski (celtycki bardziej). Uwielbiam zespoły, które mimowolnie nawiązują do folku. Warto wiedzieć, że Celtowie niegdyś zamieszkiwali całą Europę, więc widocznie we mnie też się kryje zarówno słowiańska, jak i celtycka dusza :D
"Where Eagles Fly Again Take 2"-piękne ;)
"Unicorn Good Bye Take Two"-ładny utwór, na dodatek o jednorożcu-moim ulubionym stworzeniu :D
"Something Somewhere"-o, nawet rockowe klimaty :)
Hm, nie wiem tylko, czemu utwór o Alicia, mój ulubiony jest 2 razy aż. Dziwne, ale super, jeśli będę odsłuchiwać płytkę w całości :) (pewnie to błąd i choć niezamierzony to nie mam nic przeciwko).
Ogółem: różnorodny i bardzo ciekawy album, a przy tym ogromnie pozytywny :D