Brak mi słów. Nie wiem co napisać.
Jacku, jesteś Wielki! Piszesz na swojej stronie, że Twoja twórczość jest odbiciem stanu Twojego wnętrza. A ja mam wrażenie, że wyjąłeś moje wnętrze i przerobiłeś je na dźwięki. Szkoda, że nie masz lepszego instrumentarium. Jeżeli z tej Yamahy wyciskasz takie melodie, to aż ciarki mnie przechodządzą na myśl, co mógłbyś osiągnąć mając instrumentarium Vangelisa! Czekam z nieciepliwością, kiedy Enigma ukaże się na Jamendo. Właściwie, to należy Ci się ocena 10, ale wolę zatrzymać jeszcze ten jeden punkt na wypadek, gdybyś wytworzył coś, co totalnie powali mnie na kolana, czego bardzo Ci życzę! Przesyłam pozdrowienia!