Na swojej stronie internetowej e.z.Y pisze, że jego muzyka płynie prosto z jego wnętrza i to widać. Nie ma do dyspozycji profesjonalnego studia i potężnych syntezatorów, ale potrafi wykrzesać przeogromnie klimatyczne dźwięki. Dzięki jego twórczości można wpaść w niesamowity nastrój, a odpowiednie nastawienie, skupienie, odprężenie się i zamknięcie oczu jeszcze bardziej potęgują klimat :). Dawno nie słyszałem tak pięknego albumu :).