Niestety, bardzo przypomina mi The Cure.Ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Już minęło tyle lat, ale wciąż słucha się tego fajnie....
Niestety, coś przerywa w odtwarzaniu, ale feelig jest pozytywny!....
Dla tych którzy lubią "stary Joy Division". Bardzo podobne nastroje. Równie fajne i energetyczne...wiem,że piszę to na opak.
W każdym razie słucha się tego przyzwoicie...
Pozdrawiam!
Rzeczywiście Hey-owy album. Ale to nie zarzut. Jesteście na tyle dobrzy, że nie wypominam Wam wtórnictwa. Fajny wokal, aranżacje też nie najgorsze.Jeśli wciąż będziecie sobą- przyrzekam, że będę Was słuchał. I polecał znajomym...
Trzymajcie ten styl... naprawdę warto!
Muzyka warta odsłuchania. Fajne klimaty i niesztampowe aranżacje. Coś w tym jest...
Polecam wszystkim, którzy szukają czegoś nowego.
Naprawdę warto.
Gwarantowany odlot dla wrażliwych uszu. Tej nostalgii i harmonii dźwieków można tylko pozazdrościć.
Mocno polecam ludziom, którzy mają ten dodatkowy zmysł muzyczny.
Very good old punk-rock /Exploited, Angelic Upstarts, Ruts, Crass.../
PUNK'S NOT DEAD! Oi,oi....
Swedish boy's O.K.
Jest O.K. Tak trzymajcie. Na obecnej bylejakości jesteście prawdziwdziwymi perełkami. Szczególnie "Noc" jest świetna. Przede wszystkim, że po polsku. Trafililiście w moje "klimaty". Słucha się tego z przyjemnością dlatego, że ktoś czuje podobnie "atmosferę". Świetne wokale i muzyka trafiająca tam gdzie trzeba...
Czekam na więcej!