Te utwory są jak dobre obrazy... pełne treści. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, żeby zobaczyć to, co chciał przekazać artysta, albo zobaczyć w nich siebie.
Dobre jest to, że muzyka nie przytłacza słów, ważnych słów..., jest wyważonym tłem.
Podoba mi się.... fragment kończący 1. utwór - taki gratis, ale dopracowany (tak też mógł się zaczynać ten utwór... taka moja mała sugestia :)... i ten pulsujący rytm ... i chyba najciekawsza aranżacja instrumentalna w ostatnim utworze.
Już tak wiele opowiedziałeś o życiu... Ciekawe, jakie będą następne Twoje 'obrazy'...
Powodzenia...