Connectez-vous avec votre compte Facebook
Samplastik - Ryba psuje się od wargi

 

Achetez ce morceau pour une utilisation commerciale

Jamendo pro c'est une offre de musique originale et de qualité, à des prix compétitifs, pour sonoriser vos lieux publics, évènements ou habiller vos vidéos et sites web.

 



Retrouvez ici les paroles de "Czilaut Tango". Vous pouvez partager cette chanson avec vos amis et les fans de "Samplastik" afin de l'aider à faire la promo de sa musique !

Paroles
Nie spiesz sie nigdzie, ziomek powolutku
Czas jest względny, więc próbuj do skutku
Jak nie tym razem , to może następnym
Jak ci sie uda, to na podłogę szczęki
Miękki upadek, to prawdziwa sztuka
Bo Twardo na dupę już niejeden upadł
Nie ma finezji w czymś co jak kij proste
Jak cenić coś do czego łatwy jest dostęp
Po prostu gotuj, ej komponuj konkret
Przypraw to dobrze kombinacją połączeń
Słońce przeszkadza, ale gdy go braknie
Tak bardzo chcesz browara wypić na ławce
Życie to brak, czasami nadmiar
Musisz pytania stawiać w odpowiednich kratkach
Kiedy masz możliwośc, to wybieraj czilaut
Omijaj sytuacje, w któtych można się przetyrać

Jest tyle rzeczy które jeszcze mógłbym zrobić
Na wszystko plan mieć jak wielki elektronik
Ej, Mógłbym na przykład wyjechać do Kairu
I nagrać tam płytę z bitami dla fakirów
Mógłbym sadzić rośliny, potem zbierać plony
Mógłbym nie pracować wcale, tylko przybijać piony
Mógłbym omijać tego, co tylko pierdzi słodko
On Nie jest grubą rybą,tylko śmierdzi szprotką
Mógłbym nakręcić film,ze sobą w głównej roli
Wysłać do gdyni,potem wyjąć nagrody
Mógłbym być tym, którego szukasz ze świecą
I mógłbym nawet mieć ręce, które leczą
Życie to brak, czasami też nadmiar
Musisz pytania stawiać w odpowiednich kratkach
Kiedy masz możliwość, to wybieraj czilaut
Omijaj sytuacje, w których można się przetyrać

Nie spiesz sie nigdzie, ziomek powolutku
Czas jest względny, więc próbuj do skutku
Ej,Nie jestem emce i nie mam na to święceń
W sumie to nawet mnie nie stać na komeżke
Idę ulicą, a nie po mnie ulica
Dla mnie to powietrze, którym co dzień oddycham
To nie jest hip-hop, bo didżej w huj poszedł
Nie chciał rysować wosku za marne grosze
Rzadkie mam flow, rzadko w werbel trafiam
Chujowy flow jest jak o poranku napalm
Czy czujesz zapach ? Każda chwila ma taki
Chwila mija jak skasowane tracki
Życie to brak, ale czasami też nadmiar
Musisz pytania stawiać w odpowiednich kratkach
Kiedy masz możliwość, to wybieraj czilaut
Omijaj sytuacje, w których można się przetyrać

Plus d'informations sur le titre

Genre : Hip-Hop
Durée : 3:24

 

Informations sur l'album

19 pistes
1461 Téléchargements
57 fans


 

Informations sur le titre

POL
Genre Hip-Hop
Sortie 08 octobre 2007
Ecoutes 522 Téléchargements 1477
Favoris 57 Playlists 40    

Ce widget sur votre blog


Copiez et collez ce code HTML sur votre blog :



Dans les playlists

 
EcouterEcouter
71 pistes
EcouterEcouter
2067 pistes
EcouterEcouter
19 pistes
EcouterEcouter

RAP

68 pistes