łódź ( LD ) - Pologne
Administrateur des artistes : GOTARD Tibro
Site web : http://www.myspace.com/gotardmusic
Date d'inscription : 08 novembre 2007
Irfan, Dead Can Dance, Orbital, Loreena McKennitt, Delerium
Z pewnością prawdziwy kąsek choć może chciałoby się jeszcze więcej jeszcze mocniej... przestrzeni i dziwacznych niespodzianek.
Klimatycznie trochę jazzowo innym razem zupełnie eksperymentalnie.
bardzo podoba mi się taka konwencja.
Serdecznie polecam dla każdego ciekawego ucha spragnionego pewnej odmiany.
Jest klimatycznie,jest ambientowo,album choć krótki pozwala na rzeczywiste...oderwanie się od rzeczywistości...
Największe wrażenie robi chyba "You Would Not Understand" z ładnymi basami i bogatą przestrzenią tła muzycznego.
World music to bardzo ogólne pojęcie właściwie zamienne ze słowem "ambient" w tradycyjnym znaczeniu.
Tu "world" kojarzy się jednak pełniej bo faktycznie podróżujemy gdzies daleko i orientalnie...
Najbardziej polecam " Behind The Sky".
Dla tego utworu pobrałem album :)
Tak to jak pudełko z barwami symfonicznymi.
fajne filmowe nieco motywy,przyjemne i klimatyczne zarazem.
Minimalistycznie,prosto... ale tylko pozornie.
Piękna całość.
Słychać tu inspiracje Tangerine Dream jednak jest i własny wypracowany styl.
Ten styl to świetny ambient niekiedy rodem z początku lat 90tych.
Piękne motywy i co najważniejsze pewna różnorodność która nie nudzi.
Polecam i myślę,że tu najwyższa ocena nie będzie przesadą.
J.K.(Gotard)
Daleka podróż poprzez pustkowia Afryki i przestrzenie wyobraźni jednak zobrazowana delikatnie i z wyczuciem.
Tak brzmi "Baaba Maal".
Dalej poprzez freejazzującą Popballadę przenosimy się do ciasnych przytulnych kafejek (Irene B.)by spędzić przyjemnie chwile i zatrzymać się na chwilę przed odlotem w nieznane zaułki nocy w ostatnim utworze dedykowanym raczej na nocna porę bo wtedy robi najfajniejsze wrażenie.
Najciekawszy wydaje się pierwszy kawałek jednak całość zasługuje na duże uznanie.
Bez wahania recenzje zaczynam od najwyższej oceny.
Eksperymentalne ale i bardzo profesjonalne podejście dało album tyle przyjemny co zaskakujący.
Dużo pracy,fajnie dobrane teksty wykonane przyjemnie dla ucha w otoczeniu klimatycznej nie agresywnej muzyki.
Świetna praca Oesz!
J.K.(Gotard)
W oceanie prymitywnych przebojów...
W morzu tak prostego bitu jak to tylko możliwe...
W bezkresie tworów czysto komercyjnych służących jedynie zarobkowi...
Można czasem odnaleźć coś bardziej ambitnego,melodyjnego i z pomysłem.
Muzyka taneczna tez może mieć "duszę" i to chyba wystarczy by zachęcić każdego do tej płytki,którą szczerze polecam.
Ciśnie się chęć dopowiedzenia że to nowe The Shamen czyli dla mnie muzyka drogi-podróży.
Rewelacja!
Słuchając tego albumu odbędziemy wspaniałą muzyczna podróż.
Trzeba zwrócić uwagę,że autor dopracował każdy szczegół a bogactwo pomysłów i dźwięków zaskakuje,ponieważ jest to jakby połączenie rozpoznawalnego stylu Dietera z nowymi elementami muzyki world,folk i tego co nazywamy potocznie cholloutem.
Każdy utwór jest inny lecz wszystkie tworzą spójną całość.
Płytę otwiera chorał gregoriański.Tak zaczyna się nieco eksperymentalny Centurie(Centuries).
Drugi bardzo nastrojowy kawałek urzeka i niepokoi
by niezauważalnie przejść do trzeciego "Po drugiej stronie lustra"...Piękne klawisze i podniosła atmosfera tajemnicy czyli wszystko to co potrzebne jest do zbudowania dzieł monumentalnych.
Tak jest do końca jednak co chwile natrafiamy na nowy zaułek i coś co zaskakuje w tej pięknej wypełnionej etnicznymi głosami i podniosłym klimatem muzyką.Ciekawym urozmaiceniem są wesołe śpiewy ludowe.
Mało którą płytę można uznać za absolutnie dopracowaną i wykończoną jako dzieło kompletne.
Ta z pewnością zasługuje na takie miano.
Jako kompilacja wielowarstwowa i zarazem spójna będzie stanowić wspaniała muzyczna podróż nie tylko dla wielbicieli muzyki ethno czy world.
Autorowi gratuluje naprawdę wyjątkowej płyty!
Jacek K.(Gotard)