Date d'inscription : 31 mai 2007
Najlepsze bluesowe kawałki na jamendo. I kropka :)
Chłopaki nie młócą na lewo i prawo niczym ślepcy (głusi?), nie zapomnieli że muzyka to również (poza krzykiem ;) również melodia i kompozycja a to już w muzyce punk bardzo dużo. Szczerze powiem, że z treści zrozumiałem właściwie tylko "Fidel Castro" a i tego nie jestem pewien, ale mimo tego (a może i dzięki temu) polecam - przyjemna młócka kontrolowana.
Jest przy czym się pokołysać. Jak na hiszpańskich białasów ;) to całkiem nieźle im wychodzi. Brakuje tylko tej charakterystycznej dla Murzynów barwy głosu.
Pleasant album. I missed the characteristic for this kind of music Negro-timbre, but your vocal is fine too.
PS: Could you share torrent? No seeds available. Thx.
Muzyka ciemna niczym najlepsze ciemne piwo - jest świetna i cały album byłby taki gdyby nie partie wokalne, a raczej recytatorskie wykonane ochrypłym głosem a które to momentami są wręcz komiczne i psują tym samym klimat albumu. Wokalista chyba przecenił swoje możliwości... być może to wyłącznie kwestia gustu. Ostatecznie da się to przeżyć, tym bardziej że kompozycje są na prawdę dobre a do tego dochodzi piękny śpiew zapewne równie pięknej pani :)
Kawałek dobrej muzyki. Szkoda tylko, że album nie stanowi całości - poszczególne utwory to jakby osobne światy - jeden ciekawszy od drugiego :) Mimo tego, bardzo przyjemnie się słucha.
Sugerowałbym umieszczenie choćby wzmianki o inspiracjach do tego albumu. O licencjach mam raczej marne pojęcie, ale nawet jeśli jest to w pełni legalne, to wydaje mi się, że taka informacja byłaby mile widziana, szczególnie odnośnie drugiego utworu.
Przy okazji, byłbym wdzięczny za udostępnienie pełnego torrenta. W tym momencie 3 osoby utknęły na 59%.
Klasyczny nastrojowy rock grany w stylu lat osiemdziesiątych - właściwie, to dałbym sobie głowę uciąć, że to płyta z lat osiemdziesiątych... a może rzeczywiście tak jest? Autorzy nic nie wspominają o roku nagrania, także kto wie :) Dobry album.
Not everybody can play and COMPOSE music - that's obvious. So what can we do if we're not given by nature/god? Yup... we can always play ambient. It's difficult to botch this music and there's also no need to learn and know sth more about composing and the boring music principles. That's the reason why there's so many ambient, so called "experimental" :D or electronic stuff in jamendo. Only rock is more frequnet in here, but very often "rock" turns out ambient in fact. There's almost no rock in jamendo, without even mentioning jazz, blues, etc. :(
I'm getting more and more bored by jamendo. It's full of cheap and boring stuff trying to be "original experiment". I'm on my way to understand why the music present in stores is so expensive - this is not a good jamendo's side-effect because it's not the whole truth of course :) I'm also worried by guys noting this "experiments" 10/10 like a masterpiece or even better (if they could, they'd note 11/10) And if you look at their previous notes it appears that we have only genius-musicians in jamnedo! Only 9 and 10 notes, damn heaven :D And why worried? Because i'm affraid that some management staff will notice that and in some time i'll find the jamendo's situation copied in my local store... nightmare, but it's possible to promote anything :D BTW, i'm not suggesting that every ambient is cheap...
A kind of "lazy" and moody pop-rock. There is (or was?) a band playing similar music, called My Vitriol (if i remember the name corectly). Simple means, nice effect.
Why didn't you put the guitar's "beat" far in background in the second track? I think it'd be much better song then.
I want to say: WOW. This is damn good rock, the best I've found on jamendo so far. It's so... uncompromising and innovative at the same time. Hard, partially even heavy playing but not without good taste and rythm feeling. If only the vocal were more varied (when possible) - i mean: there are moments where this band need a skilful vocalist not only whisper-or-shout frontman :)
Moim zdaniem najlepszy rock na jamendo. Bezkompromisowe, mocne granie.
Świetna ilustracja muzyczna. Ciekawe kompozycje, gorzej z samym dźwiękiem od strony technicznej (spłaszczony). Jeśli ktoś właśnie czyta albo zabiera się za Alicję w Krainie Czarów to w sam raz :)