Date d'inscription : 11 septembre 2007
Słuchałam tego albumu już kilka razy... Ta różnorodność muzyki świadczy o Twoim bogatym 'warsztacie muzycznym'. Gdybym była reżyserem filmowym, chciałabym mieć u boku takiego kompozytora :)
Te utwory są jak dobre obrazy... pełne treści. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, żeby zobaczyć to, co chciał przekazać artysta, albo zobaczyć w nich siebie.
Dobre jest to, że muzyka nie przytłacza słów, ważnych słów..., jest wyważonym tłem.
Podoba mi się.... fragment kończący 1. utwór - taki gratis, ale dopracowany (tak też mógł się zaczynać ten utwór... taka moja mała sugestia :)... i ten pulsujący rytm ... i chyba najciekawsza aranżacja instrumentalna w ostatnim utworze.
Już tak wiele opowiedziałeś o życiu... Ciekawe, jakie będą następne Twoje 'obrazy'...
Powodzenia...
Na tle muzyki, wyśpiewane prawdy o życiu... Tak, trzeba żyć, bo życie jest nam dane. A jak żyć?... nie ma uniwersalnego przepisu na życie , ale jest coś co pomaga nam i tym, których spotykamy na swojej 'drodze'... to "Prawda, Dobro i Piękno"...
Prawdziwie śpiewasz o poszukiwaniu dobrego życia...a to właśnie jest piękne.
Gratuluję!
....
Wszystkim, dla których Boże Narodzenie jest 'piękną Prawdą', życzę - WESOŁYCH ŚWIĄT!
Ten album to śpiewanie o życiu... o smutnych stronach ludzkiego życia (przemijaniu, samotności, miłości,która podobno jest wieczna..., szczęściu, marzeniach i nadziei,a raczej jej braku...). Najbardziej podobają mi się dwa ostatnie utwory: spokojne, nostalgiczne...piękne słowa. I to odwieczne pytanie: "...jak uratować resztę mnie od dnia szarości, niewrażliwości?...".
Życzę autorowi albumu i słuchaczom, żeby nigdy nie musieli zadawać sobie takiego pytania. Pozdrawiam!
...ten nastrój wciąga człowieka w sam środek muzyki, trzeba się tylko trochę wsłuchać i dać się ponieść w muzyczną przestrzeń...
Gratuluję!