Underworld, Rammstein, Faith No More, Vangelis, Kraftwerk
naprawdę, płyta jest nieźle "wyśrubowana", rewelacyjna. naprawdę, jedna z lepszych płyt, jakie słyszałem na Jamendo.
dosyc ciekawe sluchanie, chociaz przyznac trzeba,ze niezbyt latwe.
brzmi troszke jak aphex twin, na dluzsza mete pewnie nie do zniesienia:)
świetny kawałeczek, nieco przykręca człowieka do krzesła, albo odkręca, sam już nie wiem, zakręciłem się:)