Ponad trzysta komentarzy z czego prawie 99% pisze, ze album jest doskonaly lub prawie doskonaly. Jako, ze mam nature przekorna i musze wszytko sprawdzic empirycznie zarzucilem na uszy dzwieki z tej plyty i co? I pieknie ponad wszystko.
Ktos napisal ze to drugi Theorion, ze to Mr. Bungle i jeszce cos. Ja napisze tak, jesli byl ktos w Indiach lub wie cos o tym kraju to wie, ze kazdy kto zobaczyl ten kraj przywiezie ze soba zupelnie inne odczucia i doswiadczenia i nikt nie bedzie w stanie jednomyslnie okreslic tego miejsca.
Dlaczego Indie i The Butcher? Bo to niesamowita mieszanka stylow od mocnego grania z operowymi wokalami ze swingowymi wstawkami, z Hammondami jak u Deep Purple ("Poetic..."), bo to bogactwo instrumentow (pojawiaja sie nawet tak egzotyczne instrumenty jak didgeridoo), non stop zmieniajace sie harmonie w utworach. I na koniec tu czuc gypsy i to bogactwo kulturowe, pochcodzace wlasnie z Indii :).
Szczerze polecam wszytskim ten album.