Warszawska Ulica
VOLDENBERG
Teksty
Dziś pierwszy raz jak w cieniu ściany staniesz i
Ze wstydem, łzą swe ciało oddasz jemu, lecz
Łatwiejszy jest następny dzień, następna noc
Nie liczysz już, to teraz twoje życie jest
Warszawa przecież chce byś dotykała go, dotykał cię
Nikt nie wie nic, ja też
Anonimowy on, anonimowa ona, już taki świat
Bezpieczny cień, w nim Ty
Nie mówisz nic, i ciało też nie mówi nic
Już nie chce ciebie znać, i jego też, ze wstydu drży
Już teraz wiesz, pożegnasz cień, ulicy smród
Pochowasz siebie, tą, co już nie żyje, i śmiejesz się
Dziś nowy dzień, już inna twarz i inny cel
Za oknem świat, co poznał ciebie dzisiaj znów
I drzewo co, tuż obok ciebie, daje znak
Pochyla się, w zieleni jest ci ciepło tak