Płyta koncertowa ... no właśnie nagrana gdzieś na małym koncercie prosto z konsolety, lub co gorsza wcmacniacza bez konsolety co niestety słychać, ooo jak słychać. Ale generalnie fajna muzyczka, warto posłuchać, a może Skapadakà wyda coś nie koncertowego z choćby semi profesjonalnego studia.
Jestem (prawie) pewien, że słuchałem kapeli hohoho tak dawno temu. A nwet jeśli nie to melodia przypomina mi często lata 80te czy 90te, i kasety kapel "egzotycznych" które docierały sobie tylko znanymi drogami.
Technicznie dobrze, choć momentami nie rewelacyjnie (mówię o jakości nagrania, nie jakości zespołu), ale to pewnie da się poprawić.
Na pewno warto posłuchać, rytmiczny punk z bogatą i dobrze zagraną melodią "na wierzchu".
Trochę rocka, trochę ballady wszystko połączone folkowym brzmieniem i aranżacją na wysokim poziomie. Polecam!
Doskonałe demo. technicznie rzecz biorąc to aranżacja super, wykonanie profi, jakość bomba.
Gatunek jakiego wciąż w PL mało, jak gdyby jedyną opcją na coś naprawdę folkowego była zabawa w muzykę celtycką. Trochę jak u Johna Peela, trochę św Mikołaj, trochę ... sam nie wiem, ale jest świetnie!
"Przez tę naszą wieś" od trzech dni nie schodzi z mojej playlisty w rhythmboxie... innymi słowy leci praktycznie w kółko i nie mogę się nasłuchać.
Nie mogę się też doczekać trasy koncertowej promującej pierwszą dużą płytę, nieśmiało liczę, że również Wolną.
Dziękuję Wam za tych kilka kawałków!
Kilka naprawdę dobrze, ciekawie zaaranżowanych kawałków w tonacji od delikatnego rocka przez dość tradycyjny Folk-Rock, aż po coś co kojarzy mi się z Folk Punkiem w stylu The Pogues.
Good work! Waiting for more ...
Byłoby czego posłuchać. Jest pomysł, wykonanie pewnie też, ale jakość nagrania bardzo psuje efekt. A szkoda bo generalnie jest naprawdę ciekawe...