Rejestracja : 08 lipca 2007
Zadziwiające połączenie i spojenie w jedną całość elektroniki i instrumentalnego brzmienia. Coś pomiędzy Jean Michelem Jarem i Antibalas afrobeat Orchestra. Taki miszmasz bardzo mi pasuje. Jedyne trafne porównanie przychodzące mi teraz do głowy to Fingathing and the Red Nebula band. Gratulacje dla tego wykonawcy za inwencję twórczą.