Rejestracja : 18 maja 2008
Fajna muzyczka- po prostu. W dzisiejszym zwariowanym świecie daje namiastkę poczucia bezpieczeństwa i przewidywalności.
Jak to napisał ktoś przede mną muzyka brzmi trochę jak The Cure. Po przesłuchaniu stwierdzam, że mi się podoba. Podobają mi się sekcje instrumentalne w tle. Bardzo lubię ciągnące się echem klawisze i gitary basowe. Ogólnie album dobry i miło się go słucha. Pozdrawiam :)
Piotr
Podoba mi się, aczkolwiek chciałbym usłyszeć kiedyś taką muzykę gdzie pojawia się więcej instrumentów jakieś skrzypce, oczywiście fortepian no i ciekawy wokal. To wszystko niech płynie, oddala się i przybliża. To tak jakby być bytem uniwersalnym- w jednym momencie lecieć w drugim zanurzyć się w fale krystalicznie czystej wody, po chwili czuć zapach łąk i lasów. Ot taka moja mała fantazja :).
Pozdrawiam