Rejestracja : 23 grudnia 2007
Naprawdę wspaniały album, może i zostanę skrytykowany, ale przypomina mi niektóre utwory Paula van Dyka. Wysoka jakość wykonania, bogate brzmienie, nie "syntezatorowe", płytka powinna się spodobać każdemu, kto lubi chillout i ambient.
Dobre rockowe brzmienie, spodoba się nawet tym, którzy niekoniecznie są fanami gatunku bo przyjemnie się słucha. Jakość nagrania mogłaby być trochę lepsza.
Dobra mieszanka energii, dobrze zmiksowane, gratka dla fanów gatunku. Naprawdę przyjemnie się słucha.
Troszkę niedorobiony. Brzmienie wydaje się ubogie, niby to electro, niby disco ale niestety w efekcie płycie brakuje troszkę do obu gatunków. W każdej z piosenek słuchacz kuszony jest na zmianę kawałkiem linii melodycznej, po czym chlusta się na niego zimną wodą fałszywych tonów. Brrr.
Bardzo energetyczna kompilacja, zaczyna się szybko, przechodzi przez muzykę orientu powoli wyhamowując prawie do ambientu. Mogę polecić każdemu fabowi muzyki elektronicznej