JigKorova/1 Jamendo Music album cover
Album

JigKorova/1



  • 250 characters left

    • eddielive avatar

      Kiedy zawleczka puszki przebiła wieko puszki cichutko sycząc, a zawartość aluminiowego opakowania wypełniła po brzegi smukłą szklankę złocistym napojem, zasiadłem do przewertowania zbiorów list m3u w poszukiwaniu zespołów, które być może umknęły mojej uwadze. Dopuściłem się takiego zaniedbania w dwóch przypadkach. Dzisiaj chciałbym krótko wspomnieć o jednym z nich – JigKorova. Na pierwszy rzut oka, nazwa sugerowała mi jakąś serbską odmianę choroby szalonych krów, na szczęście już pierwsza kompozycja pozbawiła mnie ochoty na uszczypliwe uwagi w kierunku tej hiszpańskiej formacji. Ciekawe podkłady osadzone w rockowej progresji i niepokojący wokal wcisnął mnie w mój bielutki plastikowy fotelik ogrodowy. Jeśli wcześniej czytaliście choćby jedną z moich recenzji, zapewne zwróciliście uwagę, że często w zasłyszanym materiale doszukuję się emocji – tutaj ich nie brakuje. Każda z kompozycji stara się coś opowiedzieć słuchaczowi, ale zawiedzie się ten, kto będzie szukał w tej muzyce baśni Andersena – to niezwykle mądra, ale jednocześnie miejscami przygnębiająca muzyka. Instrumentarium zespołu nie wybiega poza klasyczny skład narzędzi do uprawiani muzyki w formule rock. Jakość kompozycyjna, a także strona aranżacyjna nie budzą wątpliwości – to zawodowy band. Nieskomplikowana, choć niezwykle ciekawa gitara, przepiękny bas z nie mniej wspaniałą perkusją i.....wokal. Na temat głosu wokalisty mógłbym napisać osobny artykuł – jestem nim po prostu zachwycony – zachwycajcie się i wy – zapraszam na muzyczną ucztę! Recenzję można przeczytać również na www.muzykomani.pl

    • Momoka avatar
      @ wrote

      Je vous invite à écouter cet album le matin au petit déjeuner, ça vous réveille à coup sûr!! Bon, soyons sérieux, c'est du bon comme j'aime. Momoka

    • francois35420 avatar

      Un album rock, qui ne manque d'ailleurs pas d'originalité dans sa construction. Un rock souvent puissant et énergique, un groupe qui a la pêche et qui est doué. Une musique, qui comme je l'ai dit, est très vive et tranchante, une voix qui porte et au beau timbre, peut-être dans un style un peu plus pop que rock. Quant à la qualité de la prise de son, elle est tout simplement excellente. Pour moi, c'est un album qui correspond à mes goûts, à mes recherches de nouveaux talents et d'originalité. Je suis donc très content d'avoir écouter cet album et vous souhaite une bonne continuation musicale.

    • kchopein avatar

      He escuchado los dos discos de JigKorova en orden inverso, primero el 2 y ahora el 1, y el resultado es que me gusta bastante más otro (2) que este (1). Aún así me suena bien y se escucha sin dolor e incluso algo de placer. En cualquier caso, seguiré la evolución de JigKorova porque creo que prometen.

    • IanPaice avatar

      La primera canción es brutal, sin embargo la demo decae un poco en el resto de las canciones excepto la sexta. Teneis riffs poderosos y la distorsion con una batería potente se os da bien. Personalmente, repito, personalmente, prefiero agresividad a experimentación. Salu2 y a seguir así.